Pomyśl: wakacje, Karaiby lub Bory Tucholskie, wiśnie prosto z drzewa na działce, puszczanie kaczek na górskiej rzece.... Weź druty, szydełko, igłę i tamborek i stwórz coś, co będziesz nosić w lecie...co Ci się przyda w lecie....żeby odpocząć, wypocząć, zrelaksować się, zapomnieć o pracy, stresach i problemach. Zapraszamy do wspolnego wakacyjnego robotowania!!!!!
niedziela, 29 lipca 2007
Nieprawdą jest jakobym...

nic nie zdziałała tego lata. Przed chwilą skończyłam biały naszyjnik frywolitkowy, ale zdjęć jeszcze nie mam. Przedwczoraj skończyłam inny naszyjnik - zdjęcie kawałka tego naszyjnika jest u mnie na blogu . Zrobiłam sobie też letnie bolerko szydełkowe. Też nie ma kto mu zrobić zdjęcia. :(

Ale mam kilka zdjęć innych kolczyków i naszyjników frywolitkowych, więc jednak coś pokażę. :)

taaaaaaaa, jak się coś raczy załadować :((((((((

*******************************

Minęły dwa dni, kika zdjęć przybyło, próbuję zatem ponownie ładowania ich tutaj.

Na początek jedne z letnich kolczyków, czyli
Tropy Niedźwiedzia 
koroneczkowa biżuteria

Królewna Śmieszka
czyli frywolitkowy naszyjnik i kolczyki w bieli

koroneczkowa biżuteria ślubna
koroneczkowa  biżuteria

Może starczy na raz. :)
17:06, olimpijskie , Anna
Link Komentarze (3) »
sobota, 28 lipca 2007
Pierwszy wakacyjny "wyrób"

Skończyłam w czwartek topik na zamówienie mojej sąsiadki. Robiłam go z Sandry dzianiny 6/ 2007, Model 9.

Jest on jednak troszkę skorygowany: nie ma wiązania i przy dekolcie wykończony jest kwiatuszkami.

Robiłam na drutach 3,5 i zużyłam ok 130 g. białego Kocurka superbiały.

Ja z efektu końcowego jestem zadowolona, sąsiadka też....

cypros_01

21:17, olimpijskie , Cypros
Link Komentarze (2) »
piątek, 27 lipca 2007
Przybrodzianka

Była Zakopianka (niestety niewypał, spruta) a teraz jest Przybrodzianka ;)

30 dkg włóczki z zapasów (strasznie długo leżała) i 10 dkg wendy supreme.

W efekcie mam taki oto nowy ciuszek:

 


 

17:31, olimpijskie , Dziunia
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 lipca 2007
Szary top

Już skończony! Miał już nawet swoją premierę na spotkaniu FotoForumowiczek ;)

szary topik sonatowy

Więcej o topie piszę tu

Pozdrawiam - Iza

21:44, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (3) »
środa, 25 lipca 2007
Sonatowo mi :)

Zaledwie kilka godzin przed urlopem skończyłam czerwony top w serca...

serca

dekolt

...a już dzień po powrocie (wakacje były bezdrutowe) zaczęłam top kolejny. Tym razem z szaro-srebrnej Sonaty.

szara

Robi mi się bardzo dobrze, prawdopodobnie wieczorem go skończę i jutro będę mogła pochwalić się gotowym.

Przyznaję, że sporą zachętą jest fakt, że Sonatowy top na wakacjach sprawdził się REWELACYJNIE! Jest wprost idealny na upały.

Pozdrawiam - Iza

14:30, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (3) »
piątek, 20 lipca 2007
mały druciarz :)

Proszę, taki młody, a już się do drutów dobiera! :)

To było kilka dni temu na wsi :) Dzisiaj już wróciłam do domu, ale tylko na dwa dni. W niedzielę rozpocznę mazurskie drutowanie :)

Na zdjęciu wyrabiam (wyrabiamy? :) ) kolorową podusię dla pewnego przystojniaka (pewnie potem pokażę Wam zdjęcia). Wymiary ok. 50x50cm. Przód mam już gotowy, a połowę tyłu wydziergałam dzisiaj w samochodzie. UWIELBIAM robić na drutach podczas długich podróży :)

Pozdrawiam,

iorek 

01:05, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 16 lipca 2007
Welna wlasnorecznie ufarbowana

moja farbowana włóczka

Sobotnie przedpoludnie wykorzystalam na zabawe w farbowanie wlelny przy pomocy Kool Aid-napojow  w proszku. Moja mala miala mnostwo zabawy, chociaz przy 3 motku juz jej sie znudzilo. Calosc operacji w "fotoreportazu" na moim blogu http://www.organicknitter.blogspot.com/

Zaczelam juz robic probke i kolory mi sie tez mieszanki z pomaranczowym bardzo podobaja. Mala zazyczyla sobie rekawiczki i czpke, szlaik i torebke a z pozostalych motkow kamizelke, torebke i poncho. Nie wiem czy dam rade robic z welny w tym upale ale za to  ufarbowana welna wyschla na drzewie w cieniu niesamowicie szybko. Milo tez bylo sobie z mala siedziec w ogrodzie wieczorem i zwijac motki, sluchajc cykad. Lubie lato, ale czemu musi byc tak goraco?

Moj topik z czernej bawelny rosnie, zaraz bede zakanczac pachy i musze podjac decyzje nad dekoltem i ramiaczkami-na pewno beda troszke grubsze zeby za duzo nie odslanialy i zebym mogla go nosic do biura.

00:15, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
sobota, 14 lipca 2007
Miałam 200g Sonaty

Zastanawiałam się i co z niej zrobić.
Zrobiłam na drutach nr 3 ażurową bluzkę.

Więcej na jej temat i fotka w wersji przestrzennej - TUTAJ

Pozdrawiam ciepło.

16:43, olimpijskie , Splocik
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 lipca 2007
Tyle zostało z Phildara...

Tak to czasami bywa, że chcemy zrobić jedno a wychodzi zupełnie coś innego.

U mnie tak właśnie było tym razem. Miał być top z karczkiem, a wyszedł top z wstążką.

Zabrakło mi nitki na ramiączka. Sa kombinowane.

Robiłam z włóczki Silva, 260m/100g bawełna z wiskozą. Kupiłam ją jakieś 3 lata temu. Wydawało mi się, że będzie idealna na coś co nigdy nie powstało.

Cieszę się, że ten "zapasik" już zagospodarowałam.

 

 

 

 


 

 

13:15, olimpijskie , Dziunia
Link Komentarze (2) »
Kodowanie zdjęć


Dziunia zaproponowała, aby
kodować nazwę pliku zdjęcia dodawanego do zasobów bloga.

Uważam, że ten pomysł jest bardzo dobry i nie przysporzy współblogującym większych problemów.
W przypadku wymiany zdjęcia unikniemy niebezpieczeństwa, że zostanie usunięta niewłaściwa (nie swoja) fotka.

Sposób kodowania proponowany przez Dziunię, to:


nazwa_kategorii_[tu nr zdjęcia].jpg.

np. dziunia_01.jpg ; dziunia_02.jpg ; itd.

np. anula731_01.jpg ; anula731_02.jpg ; itd.

Zatem kodowanie zdjęć stosujemy od dziś - numerację zaczynamy od 01 poprzedzoną kreską podkreślnika.  

Przez parę dni, aby zobaczyć pozostałe wpisy, należy wybrać kategorię "Wszystkie".

 

 
1 , 2