Pomyśl: wakacje, Karaiby lub Bory Tucholskie, wiśnie prosto z drzewa na działce, puszczanie kaczek na górskiej rzece.... Weź druty, szydełko, igłę i tamborek i stwórz coś, co będziesz nosić w lecie...co Ci się przyda w lecie....żeby odpocząć, wypocząć, zrelaksować się, zapomnieć o pracy, stresach i problemach. Zapraszamy do wspolnego wakacyjnego robotowania!!!!!
wtorek, 07 sierpnia 2007
Alusi top na lato

Bardzo prosty i szybki topik dla mojej starszej córki:

 


 

 

16:01, olimpijskie , Dziunia
Link Komentarze (2) »
środa, 01 sierpnia 2007
Top z Sandry

Robiłam, robiłam i skończyłam. Migiem mi poszła ta robótka.

 


 

15:59, olimpijskie , Dziunia
Link Komentarze (1) »
niedziela, 29 lipca 2007
Nieprawdą jest jakobym...

nic nie zdziałała tego lata. Przed chwilą skończyłam biały naszyjnik frywolitkowy, ale zdjęć jeszcze nie mam. Przedwczoraj skończyłam inny naszyjnik - zdjęcie kawałka tego naszyjnika jest u mnie na blogu . Zrobiłam sobie też letnie bolerko szydełkowe. Też nie ma kto mu zrobić zdjęcia. :(

Ale mam kilka zdjęć innych kolczyków i naszyjników frywolitkowych, więc jednak coś pokażę. :)

taaaaaaaa, jak się coś raczy załadować :((((((((

*******************************

Minęły dwa dni, kika zdjęć przybyło, próbuję zatem ponownie ładowania ich tutaj.

Na początek jedne z letnich kolczyków, czyli
Tropy Niedźwiedzia 
koroneczkowa biżuteria

Królewna Śmieszka
czyli frywolitkowy naszyjnik i kolczyki w bieli

koroneczkowa biżuteria ślubna
koroneczkowa  biżuteria

Może starczy na raz. :)
17:06, olimpijskie , Anna
Link Komentarze (3) »
sobota, 28 lipca 2007
Pierwszy wakacyjny "wyrób"

Skończyłam w czwartek topik na zamówienie mojej sąsiadki. Robiłam go z Sandry dzianiny 6/ 2007, Model 9.

Jest on jednak troszkę skorygowany: nie ma wiązania i przy dekolcie wykończony jest kwiatuszkami.

Robiłam na drutach 3,5 i zużyłam ok 130 g. białego Kocurka superbiały.

Ja z efektu końcowego jestem zadowolona, sąsiadka też....

cypros_01

21:17, olimpijskie , Cypros
Link Komentarze (2) »
piątek, 27 lipca 2007
Przybrodzianka

Była Zakopianka (niestety niewypał, spruta) a teraz jest Przybrodzianka ;)

30 dkg włóczki z zapasów (strasznie długo leżała) i 10 dkg wendy supreme.

W efekcie mam taki oto nowy ciuszek:

 


 

17:31, olimpijskie , Dziunia
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 lipca 2007
Szary top

Już skończony! Miał już nawet swoją premierę na spotkaniu FotoForumowiczek ;)

szary topik sonatowy

Więcej o topie piszę tu

Pozdrawiam - Iza

21:44, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (3) »
środa, 25 lipca 2007
Sonatowo mi :)

Zaledwie kilka godzin przed urlopem skończyłam czerwony top w serca...

serca

dekolt

...a już dzień po powrocie (wakacje były bezdrutowe) zaczęłam top kolejny. Tym razem z szaro-srebrnej Sonaty.

szara

Robi mi się bardzo dobrze, prawdopodobnie wieczorem go skończę i jutro będę mogła pochwalić się gotowym.

Przyznaję, że sporą zachętą jest fakt, że Sonatowy top na wakacjach sprawdził się REWELACYJNIE! Jest wprost idealny na upały.

Pozdrawiam - Iza

14:30, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (3) »
piątek, 20 lipca 2007
mały druciarz :)

Proszę, taki młody, a już się do drutów dobiera! :)

To było kilka dni temu na wsi :) Dzisiaj już wróciłam do domu, ale tylko na dwa dni. W niedzielę rozpocznę mazurskie drutowanie :)

Na zdjęciu wyrabiam (wyrabiamy? :) ) kolorową podusię dla pewnego przystojniaka (pewnie potem pokażę Wam zdjęcia). Wymiary ok. 50x50cm. Przód mam już gotowy, a połowę tyłu wydziergałam dzisiaj w samochodzie. UWIELBIAM robić na drutach podczas długich podróży :)

Pozdrawiam,

iorek 

01:05, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 16 lipca 2007
Welna wlasnorecznie ufarbowana

moja farbowana włóczka

Sobotnie przedpoludnie wykorzystalam na zabawe w farbowanie wlelny przy pomocy Kool Aid-napojow  w proszku. Moja mala miala mnostwo zabawy, chociaz przy 3 motku juz jej sie znudzilo. Calosc operacji w "fotoreportazu" na moim blogu http://www.organicknitter.blogspot.com/

Zaczelam juz robic probke i kolory mi sie tez mieszanki z pomaranczowym bardzo podobaja. Mala zazyczyla sobie rekawiczki i czpke, szlaik i torebke a z pozostalych motkow kamizelke, torebke i poncho. Nie wiem czy dam rade robic z welny w tym upale ale za to  ufarbowana welna wyschla na drzewie w cieniu niesamowicie szybko. Milo tez bylo sobie z mala siedziec w ogrodzie wieczorem i zwijac motki, sluchajc cykad. Lubie lato, ale czemu musi byc tak goraco?

Moj topik z czernej bawelny rosnie, zaraz bede zakanczac pachy i musze podjac decyzje nad dekoltem i ramiaczkami-na pewno beda troszke grubsze zeby za duzo nie odslanialy i zebym mogla go nosic do biura.

00:15, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
sobota, 14 lipca 2007
Miałam 200g Sonaty

Zastanawiałam się i co z niej zrobić.
Zrobiłam na drutach nr 3 ażurową bluzkę.

Więcej na jej temat i fotka w wersji przestrzennej - TUTAJ

Pozdrawiam ciepło.

16:43, olimpijskie , Splocik
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10