Pomyśl: wakacje, Karaiby lub Bory Tucholskie, wiśnie prosto z drzewa na działce, puszczanie kaczek na górskiej rzece.... Weź druty, szydełko, igłę i tamborek i stwórz coś, co będziesz nosić w lecie...co Ci się przyda w lecie....żeby odpocząć, wypocząć, zrelaksować się, zapomnieć o pracy, stresach i problemach. Zapraszamy do wspolnego wakacyjnego robotowania!!!!!
niedziela, 26 sierpnia 2007
podusia i takie tam :)


Oto podusia dla Piotrusia z przodu i z tyłu :)

A to sam Piotr ze swoim prezentem: 

Więcej o Piotrusiu- http://www.piotrussojka.republika.pl 

A to kilka moich ostatnich stworków. Teraz mam ich jeszcze więcej, ale nie chce mi się im zrobić zdjęcia :P

Na koniec jeszcze ja i Tuśka robótkujące na ławeczce: 

 

22:05, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (3) »
środa, 08 sierpnia 2007
mazurskie drutowanie

mazurskie drutowanie

Tak właśnie spędzałyśmy czas na Mazurach :)

Podusia gotowa, a teraz rozkręciłam produkcję szydełkowych zwierzątek. Zdjęcia będą za kilka dni, bo chwilowo zostałam pozbawiona mojego aparatu.

Ja wracam do szydełkowego szaleństwa :)

Iorek 

12:14, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (5) »
piątek, 20 lipca 2007
mały druciarz :)

Proszę, taki młody, a już się do drutów dobiera! :)

To było kilka dni temu na wsi :) Dzisiaj już wróciłam do domu, ale tylko na dwa dni. W niedzielę rozpocznę mazurskie drutowanie :)

Na zdjęciu wyrabiam (wyrabiamy? :) ) kolorową podusię dla pewnego przystojniaka (pewnie potem pokażę Wam zdjęcia). Wymiary ok. 50x50cm. Przód mam już gotowy, a połowę tyłu wydziergałam dzisiaj w samochodzie. UWIELBIAM robić na drutach podczas długich podróży :)

Pozdrawiam,

iorek 

01:05, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (2) »
piątek, 06 lipca 2007
Zielona czapa Iorka :)

Kilka dni niezbyt intensywnego drutowania- i czapa/kapelusik gotowa! :) Zaczęłam ją w kinie, potem dziergałam jadąc przez całą Polskę samochodem, a skończyłam już tutaj, na mazowieckiej wsi. Wczoraj nawet drutowałam podczas spaceru! Dorobiłam kwiatek na szydełku, wsadziłam na głowę i oto efekt końcowy:

Iorek w swojej zielonej czapie :)

Iorek

15:27, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (4) »
wtorek, 03 lipca 2007
kilka ostatnich dzieł :)

Witajcie!

Iorek wraca po dłuższej przerwie :) Oto moje najnowsze dzieła:

trzy misiaczki :)

Trzy misiaczki dla ulubionych nauczycielek na koniec roku.

kamizelka dla Bombiego :)

Kamizelka dla Bombiego :) Robiłam ją od listopada! Cud, że z niej nie wyrósł!

aniołeczek :)

aniołeczek widok z tyłu

A to aniołeczek dla Jo :)

Teraz robię sobie zielony bawełniany kapelusik :) Kilka pierwszych centymetrów zrobiłam w kinie na Shreku i w autobusie. Ludzie się jakoś tak dziwnie na mnie patrzyli... ;)

Iorek 

 

18:57, olimpijskie , Iorek
Link Komentarze (7) »